ŚWIĘTUJEMY DZIEŃ KOBIET
Dzień Kobiet
Ósmego marca obchodzony jest Dzień Kobiet, lecz nasza klasa uczciła go dwa dni później czyli dziesiątego marca. Chłopcy przygotowali go tak: najpierw zaśpiewali wszystkim dziewczynom sto lat potem każdy podszedł do dziewczyny składając przy tym życzenia i wręczając prezent. Tego dnia nasza klasa organizowała słodką loterię więc po tej przyjemności sprzedawaliśmy losy. Potem bawiliśmy się lecz nie trwało to długo gdyż nagle zadzwonił dzwonek oznaczający, że mamy iść na śniadanie. W drodze powrotnej nie byliśmy już tak szczęśliwi gdyż musieliśmy wrócić do lekcji.
Antonina Respondek
8 marca odbył się Dzień Kobiet, ale wtedy była sobota więc w szkole obchodziliśmy Dzień Kobiet 10 marca. Na początku chłopcy złożyli nam życzenia i prezenty małe śmieszne różnokolorowe baloniki napełnione mąką. Później bawiliśmy się na dywanie. Następnego dnia pięknie przybraliśmy tablicę i pani zrobiła nam zdjęcie, a następnie odbywały się lekcje. Dzień Kobiet bardzo nam się podobał. Mam nadzieję, że następny też będzie tak udany.
Ania Wojtacha
Ósmego marca obchodzony jest Dzień Kobiet, lecz nasza klasa uczciła go dwa dni później czyli dziesiątego marca. Chłopcy przygotowali go tak: najpierw zaśpiewali wszystkim dziewczynom sto lat potem każdy podszedł do dziewczyny składając przy tym życzenia i wręczając prezent. Tego dnia nasza klasa organizowała słodką loterię więc po tej przyjemności sprzedawaliśmy losy. Potem bawiliśmy się lecz nie trwało to długo gdyż nagle zadzwonił dzwonek oznaczający, że mamy iść na śniadanie. W drodze powrotnej nie byliśmy już tak szczęśliwi gdyż musieliśmy wrócić do lekcji.
Antonina Respondek
8 marca odbył się Dzień Kobiet, ale wtedy była sobota więc w szkole obchodziliśmy Dzień Kobiet 10 marca. Na początku chłopcy złożyli nam życzenia i prezenty małe śmieszne różnokolorowe baloniki napełnione mąką. Później bawiliśmy się na dywanie. Następnego dnia pięknie przybraliśmy tablicę i pani zrobiła nam zdjęcie, a następnie odbywały się lekcje. Dzień Kobiet bardzo nam się podobał. Mam nadzieję, że następny też będzie tak udany.
Ania Wojtacha