Pismo uczniów gimnazjum w Dobrzyniu nad Wisłą
Wtorek, 12 grudnia 2017 - 07:15
Strona tytułowa
Artykuły

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

''Enter” drzwiami do innego świata


Greta Kupiecka 2008-05-06


Siadam przed ekranem monitora, klikam myszka i ukazuje się obraz. Przedstawia on uśmiechniętych ludzi na tle piramid egipskich. Wpisuję w google słowo ''robak'' i mam przed sobą spis stron, na których to słowo występuje.

Wybierając opcję ''grafika'' docieram do zdjęć i rysunków różnych robaków. Internet, niewątpliwie, jest zjawiskiem pożytecznym i pożądanym. Dzięki niemu mamy dostęp do niewiarygodnej ilości informacji. Ale jakiej informacji? Dla ludzi wiedzących czego chcą, mających jakieś wyobrażenie o otaczającej nas rzeczywistości ''myszkowanie'' w sieci jest, poza przyjemnością, często źródłem dochodu. Gorzej jest w przypadku dzieci i części młodzieży. Chociaż i dorosłych wybielić w tej materii nie można.

Wielogodzinne przebywanie w wirtualnej rzeczywistości oddala nas od nudnych realiów, typu sprzątanie, dyskusja z rodzicami czy karmienie kota. Celowo pomijam temat komunikatorów internetowych. Człowiek zaczyna wierzyć w to, co widzi na ekranie i słyszy z głośników. Siła perswazji jest przerażająca. Poradniki jak schudnąć 30 kilogramów w ciągu dwóch tygodni, itp. ''doprowadzają'' ładne i mądre dziewczyny do szpitala w stanie agonalnym. Panowie po sterydach i innych wspomagaczach samopoczucia i kultury fizycznej ze stron kulturystycznych tracą to, co dla nich (moim zdaniem) najważniejsze-zdolność myślenia realnego i coś ponadto. Produkty chińskiego rzemiosła kultowego, czyli swoiste wersje Max Factora i Versace idą jak świeże bułeczki. No, bo która z dam oprze sie kuszącym odcieniom różu i czerwieni w promocyjnej cenie?
Na ludzkiej naiwności zarabiają bardzo inteligentni spece od psychologii, wykorzystując nieświadome odruchy młodzieży (najczęściej). To wszystko jeszcze pół biedy. Gorzej przedstawia się sprawa z tzw. wyskakującymi straszydłami. ''Wybuchająca'' na ekranie sino-szara twarz z pozlepianymi włosami, krwawymi dziąsłami i garniturem zębów pełnym pieńków, może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w (pewnie już i tak zachwianej) psychice. Zastanów się, wiec, człowieku, a przynajmniej przygotuj na konsekwencje kliknięcia myszką. Nie dajmy się maszynom sterować. Male dziecko, poddane przez kilka dni ''bombardowaniu'' obrazkiem zielonego kota ze świecącymi uszami, zacznie go w końcu szukać w swoim otoczeniu. Kiedy zapytane przez przypadkową osobę odpowie, że ma właśnie takiego kota, i dojdzie, delikatnie mówiąc, do sytuacji niezręcznej.
Podobnie jest z dorosłymi, którzy oficjalnie wierząc w postęp medycyny, szukają po cichu pocieszenia w różnych szarlatańskich portalach z wróżbitami i magami. Na razie to medium-internet - oddziałuje na wzrok i słuch. Kiedyś jednak, w co nie wątpię, zacznie wpływać na inne zmysły. Ludzie zaczną szukać miętowej cebuli i gładkich kaktusów. Brzmi to fikcyjnie, ale kilkaset lat temu tylko nieliczni, m. in. da Vinci, myśleli o możliwości latania jako o czymś realnym. Podobnie było z Kopernikiem, Galileuszem i rewolucją ludzkiej wyobraźni przez nich spowodowaną. Nie tylko nieświadomość jest atakowana. Człowiek od zawsze szukał odpowiedzi na różne pytania ogólne.
Wpisałam wiec w wyszukiwarkę hasło ;''kto rządzi światem'', tak od niechcenia. I co sie okazało? Jest grupa biznesmenów, głów państw i innych ''możnych tego świata'', która ponoć zwie się Bilderberg. Jak to sprawdzić, czy w to wierzyć? Różne myśli krążą człowiekowi po głowie w związku z tym.
Na razie, dla najbardziej zajadłych internautów proponuje pójść do lasu, wciągnąć w nozdrza zapach igliwia, dotknąć kory drzewa, poczuć kolce jeża i usłyszeć plusk wody, do której wskoczyła żaba. To jest bardzo realny świat. Bez krytycznego podejścia do papki internetowej będziemy, co najwyżej półinteligentami. To ktoś taki, kto ma dużą wiedzę, ale brak mu umiejętności sceptycznego analizowania informacji. Innymi słowy ''bezkrytyczny erudyta''. No cóż, muszę przerwać, żeby sprawdzić co nowego w Second Life, bo to pierwsze, czyli jedyne, jest jak widać zbyt skomplikowane.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Szukaj Pomoc do wyszukiwania
Opublikowane
Archiwum

Uwagi dla redaktora
Wyślij list do redaktora

Kalendarz



Webvoter

Miasto i Gmina Dobrzyń: www.dobrzyn.pl

Dobrzyn upon Vistula


NAWOJKA
Redaktor naczelny:   Wiktoria Jankowska
Webmaster:   Elżbieta Wierzbicka
Współpracownicy:   Klaudia , Dominika, Marta , Wiktoria, Paulina, Aleksandra, Wiktoria, Dominika , Oliwier, Elżbieta, Iga , Igor